Ostatnio z ciekawości K. zmierzył Arbuza i okazało się, że rudzielec mierzony od pyszczka do końca ogona ma aż 70 cm! O.o
Rośnie mi drugi Garfield, z zamiłowaniem nie do lasagne, ale do pizzy ;)
A czy Wy znacie kogoś takiego? ;) Bo ja osobiście codziennie widuję taką osobę w lustrze ;)





