Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień kota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień kota. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lutego 2013

Dzień kota

Czyli to co kociarze lubią najbardziej, co prawda tortu i świeczek nie było, ale moje futro dostało górę smakołyków :) Teraz spokojne śpi obok, i żadne dźwięki ani pieszczoty, nie są w stanie zakłócić jego snu.
Ostatnio z ciekawości K. zmierzył Arbuza i okazało się, że rudzielec mierzony od pyszczka do końca ogona ma aż 70 cm! O.o
Rośnie mi drugi Garfield, z zamiłowaniem nie do lasagne, ale do pizzy ;)









A czy Wy znacie kogoś takiego? ;) Bo ja osobiście codziennie widuję taką osobę w lustrze ;)