Kiedy w końcu kozaki i grube płaszcze pójdą w kąt i zawitają lekkie, wiosenne kurteczki, apaszki, kapelusze? Chociaż nie jest to moja ulubioną pora roku, muszę przyznać, że zaczynam za nią tęsknić.
Na koniec pochwalę się Wam dwoma ciuchami z moich lumpeksowych szperanek ;]
Jak zobaczyłam kombinezon na wieszaku nie mogłam się oprzeć ^^ kilka dni później w tym samym sh dorwałam skórzany(zamsz) płaszczyk dla mamy, za całe 3 zł :D
No to się jeszcze pobujamy: