niedziela, 12 kwietnia 2015

Pudrowa Franciszka

Franciszka straszyła brakiem twarzy czas długi, omijałam łukiem szerokim, zajmowałam się czymś innym, czekałam na wenę która miała przyjść a czas mijał.
W końcu wzięłam do rąk kredki, paste i pędzle. Pierwszy makeup zwyczajnie zepsułam, zamiast poczekać aż spokojnie wyschnie wartstwa lakieru, postanowiłam pozbyć się resztek jej włosów co zaoowocowało pęknięciami -.-' człek uczy się całe życie a wciąż taki głupi -.-'
Dzięki temu Frania zyskała twarz numer 2. Tadam. Świeci golizną. I jakieś mazie ufoluda ma.


Wiga jej na szybko ufilcowałam z czesanki. 
Ciało troszkę wybluszowałam. 
Frania w wersji znudzonej xD












Paczę, paczę i sobie myślę, że Frania chyba zostanie syrenką. Napadła mnie jakaś ogonista świetlista faza i nie chce puścić. 
Był cyrk, mogą też być syrenki.

45 komentarzy:

  1. Świetny repaint! Aż powiem, że jeden z najlepszych Twoich repaintów, bo kilka widziałam ;D Dobrze, że jednak się za pannę zabrałaś ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny<3
    Makeup wyszedł Ci świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny makijaż! Świetne brwi. Frani do twarzy w różu :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niby miałam spróbować repaintować, a ograniczyłam się do zmazania diamencika z twarzy Cleo xd próbowałam na starej My Scene, ale nie jestem jeszcze przekonana co do swoich możliwości ;/
    Zastanawiałaś się nad tym, żeby kiedyś "sprzedawać swoje repainty" (nie wiem jak to określić ;P)?

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie wyszła! wogóle nie przypomina Franii...ja myślałam,że to jakiś kloniszon biały! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pasuje na syrene. Piegi ma urocze <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ładne oczko zrobiłaś:D teraz ma gały jak się patrzy:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba mieć cierpliwość do tego xD
    Podoba mi się kształt tych ust w połączeniu z tym kolorem. Cudo!

    Bo na początku przeważnie zawsze chce się spać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ewidentnie wersja nude służy panience ;D
    oczka ma właśnie takie szkliste jak to stwory
    wodno-podwodne miewają - zatem Kraina plusku
    i szumu jak najbardziej dlań :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczna, usta wyszły świetne ;)
    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, wyszło świetnie! Bardzo mi się podoba, szczególnie ten pastelowy zamysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. mówiłam Ci już, że masz talent? jak nie mówiłam, to mówię! pięknie to zrobiłaś! a ja nawet paznokci dobrze nie umiem sobie zrobić :(

    mi się Breaking Bad podobało, w połowie miałam kryzys i przestałam oglądać, ale końcówka była niezła :D

    zupełnie o nim nie słyszałam, zaraz zerknę :D
    ja teraz tylko wszystkie wampirze, supernatural, gra o tron i wikingowie <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję baaardzo za rady ;D
    A ile to ja się już naczytałam i naoglądałam tego repaintowania! Ciut wiedzy posiadłam, nawet mam już kredki Kooh-I-Noor, ale leżą na półce i się kurzą od jakiegoś czasu. Myślę, że w końcu się przełamię, zdobędę wszystko co potrzebne i spróbuję ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak! Syrenka! Makijaż mi się bardzo podoba. I te piegi są megaśnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Och, mamo! Sama to zrobiłaś? No naprawdę? Ja kreskę nawet na własnym oku rozmazuję... Podziwiam! Wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jednak dobrze, że sobie umyśliłam żeby się starych lalek nie pozbywać, tylko zostawić w kartonie ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Musisz potem dodać zdjęcie, bo je uwielbiam :)

      Usuń
    2. Już się nie mogę doczekać tych zdjęć :)

      Usuń
    3. Trzeba trochę czasu spędzić z mamą :)

      Usuń
    4. Czasem bywają wyjazdy za granicę, w dodatku jak są lepsze perspektywy.

      Usuń
  18. ja gdybym była teraz gdzieś na 1/2/3/4 roku, to pewnie bym tak samo zrobiła, ale jak wiem, że teraz zostało mi jakieś 3 miesiące do obrony, to bez sensu, lepiej po, na spokojnie, mam nadzieję, że jakoś wytrzymam ;x

    nie wiem, powiem Ci, że mam wątpliwości, ale spróbuję, bo w zawodzie, to najprędzej tam znajdę ;/

    zobaczymy, na razie muszę zrobić drugi raz badania, wywalić na endokrynologa znowu i wtedy się okaże, co dalej ;x

    ja Ci powiem, że już się nie przejmuję, babram całe palce, a jak wyschną, to pod ciepłą wodę i ładnie schodzi :D

    pewnie, że oglądałam, czekam na drugi sezon!
    mi originalsi się ostatnio bardziej podobają niż tvd, straszny tasiemiec się z tego zrobił ;o
    supernatural też się psuje ostatnio, jakoś od sezonu z lewiatanami mają tendencję spadkową :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ahh, jakaż śliczna panna! Makijaż wyszedł świetnie! Myślę, że w wersji "syrenkowej" będzie jeszcze piękniejsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tak miałam xD Chwila i już spałam. Ale za to córka koleżanki Matki Rodzicielki, która zaszła w ciążę w tym samym czasie (termin mamy na ten sam dzień xD), to w ogóle spać nie mogła.

    OdpowiedzUsuń
  21. No tak, ja narazie zrezygnowałam z mleka od zwierząt a jajka jem takie prawdziwe nie z supermarketu tylko prosto ze wsi gdzie zwierzęta sa hodowane na godnych warunkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie. Czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wszystko wskazuje na to, że ja też do szkoły nie pójdę, bo najzwyczajniej w świecie, nigdzie mnie nie przyjmą :D dzisiaj znowu zrobiłam rundkę z CV, to w jednej szkole babka w ogóle mi nie przyjęła, bo stwierdziła, że makulatury to oni nie zbierają, w innej nie miałam kwalifikacji, bo to jakaś specjalna, do 6 złożyłam, ale jakoś nikt nie był zachwycony kolejnym CV do kolekcji :P

    u mnie jest po 50 złotych, babka sobie na czarno przyjmuje, a wystawia papiery z pieczątką, bo pracuje w przychodni normalnie :P

    nie, nie schodzi, tylko ze skórek :D

    ja jestem tylko ciekawa, co zrobią z Eleną, bo przecież ta aktorka ogłosiła, że odchodzi, a jest zaplanowany następny sezon ;o

    OdpowiedzUsuń
  24. Każdy organizm i ciąża jest inna :)
    Straszne... a po dzieciach najlepiej widzi się upływ czasu ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna ta panna Frania. Na syrenkę jak znalazł. A jakie ma włosy charakterystyczne. Swoją drogą- ciekawa pasja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie lampki to zdecydowanie odpadają. Wstanę w nocy, mąż wcześniej włączy taką lampkę, mój wzrok trafi na ten cień i zawału dostanę ;P

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja już nie podśpiewuję w słuchawkach. Taką wtopę miałam, że podziękuję ;P Jechałam sobie rowerem ślimaczym tempem i słuchałam sobie przez słuchawki piosenki z "Gumisiów" na full i śpiewałam do tego. Jak się skończyło i była przerwa między tą piosenką a drugą, to się skapnęłam, że nie jestem sama - za mną szedł kondukt pogrzebowy. Ktoś miał niezwykle zabawną ostatnią drogę ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Jejku, to jest piękne. Zawsze byłam zafascynowana ludźmi, którzy mają niestandardowe pasje.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie no... bardzo nastrojowa muzyczka ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Syrenką?... pomysł wpadł ze względu na cerę i oczka?... :)

    OdpowiedzUsuń
  31. powiem Ci, że jak rozmawiałam z koleżankami, które normalnie mieszkają w Oleśnicy i innych miastach niedaleko, to tam jest podobnie, także kicha ;/

    daj spokój, aż mnie trzęsie do tej pory :D ale wczoraj się wybiłam z tropu strasznie, bo chciałam zrobić tak, że poroznoszę cv i jak do czerwca nikt się ze mną nie skontaktuje, to od lipca poszukam sobie innej pracy, a rozmawiałam z dyrektorką gimnazjum, w którym robię te warsztaty i ona mówi, że szkoły biorą CV, bo jak się okaże w sierpniu np., że ktoś wypadł, to wtedy dzwonią do innych.

    możliwe, ale nie wiem, ciekawa jestem jak to będzie :D może zrobią, że weźmie lekarstwo na wampiryzm, potem dadzą "x lat później" i umrze jako stara babcia? :D

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na każdy komentarz, odpowiedzi spodziewaj się na swoim blogu :)
Komentarze w stylu: "Fajny blog, obserwujemy?" będą od razu usuwane.