niedziela, 26 kwietnia 2015

Yukata


Dopadł mnie wiosenny leń. 
Taka historia.







49 komentarzy:

  1. Cudownie ubrane dziewczynki <3
    Skąd wzięłaś takie cudne kimona ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Panny wyglądają świetnie! Strasznie mi się ich stylizacje podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, te miniaturki są cudowne, a co dopiero ich stylizacje! :D
    Piękne są. :3
    Pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem najlepszy dotychczasowy pomysł na stylizacje lalek! Genialne!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majówkę spędziłam aktywnie, na powietrzu, choć jakaś infekcja mnie złapała i miałam jakieś przeziębienie, ale to nic groznego, już mi przeszło :)

      Usuń
    2. U mnie sporo się dzieje, ale o tym w notce :p

      Usuń
    3. nowa notka, poczytaj to będzie coś więcej o wczoraj hehe :p

      Usuń
    4. Jak tam u Ciebie z pogodą?

      Usuń
  5. Leń sezonowy? U mnie jest całoroczny xD
    Ładniasty motyw na tym pierwszym kimonku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej, ale urocze mają kimona (to się chyba odmienia :D)!

    ja jestem do tyłu, dzisiaj dopiero obejrzałam ten odcinek, co mamusia przywróciła Stefanowi człowieczeństwo :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem drobne lenistwo motywuje nas do większych działań. Ale może zdarzyć się każdemu, zwłaszcza w niedziele czas jest na to idealny. Piękne lalki. Obie blondyny. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudne, uwielbiam takie tradycyjnie japońskie klimaty.
    Yukaty wyglądają naprawdę świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie wyglądają w tych wdziankach!

    OdpowiedzUsuń
  10. cool stroy bro, tell it again :"D

    Yukaty urocze, a te akcesoria <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Też bym tak posiedziała na powietrzu i poćwiczyła ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne yukaty, a szczególnie ta Amelkowa, ma świetny kwiecisty wzór ;D I te buciki niczym prawdziwe drewniane japonki~
    Ja planuję dla swojej podobną, ale z krótkim dołem ;)
    Czy to re-menty od Rilakkumy? Uwielbiam ich tycie cudeńka ;>

    OdpowiedzUsuń
  13. ...to się nazywa kimono, prawda? Chociaż takie w wersji mini raczej kimonko :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie wyglądają ^^ Jakby wyjęte z chińskich bajeczek (kocham to określenie) ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Stroje są przecudne, ale mnie najbardziej podoba się kucyk Amelki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O kurczę, panny wyglądają świetnie, nawet im fryzurki dopasowałaś widzę ;3 A yukaty wyszły Ci cudownie, ogólnie bardzo lubię takie stroje, aw! ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja chyba mam alergię na słońce. Będę płakać :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Panny w yukatach wyglądają jeszcze bardziej kawaii (* w *)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak te lalki przepięknie wyglądają!!

    OdpowiedzUsuń
  20. ja tak miałam chyba w liceum ostatnio, ale to nie że do pracy, tylko w różne miejsca, teraz już mi się nie chce, ale mam x rzeczy do zrobienia :D

    już nadrobiłam (poza wczorajszym odcinkiem :D o ile był :D ), ale już powoli, powoli ogarniam, z Supernatural mam lekkie tyły, ale też nadrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ale za to Twoje panienki wielce pracowite -
    sushi ulepiły, w piękne stroje wskoczyły :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiedzmy, że się postarałam przy ustawianiu ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Pewnie wyszłoby więcej, gdyby aparat się nie rozładował ;P no ale na siłę też wciskać nie ma co

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak, z YooHoo & Friends ;D mam jeszcze różowo-szaro-białego, śliczne, mięciutkie pluszaczki ;3

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie do końca czyste :) Chmury pojawiały się i znikały, przez co słońce co chwilę się chowało. Widać to, przeglądając większą część fotografii.

    OdpowiedzUsuń
  26. jakie mają piękne stroje! <3 Twoja robota? :)
    co tam w ogóle u Ciebie słychać? :)
    tu K. z dissolved--girl

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach jakie piękne kimona! Cudowne! Wiosenny leń jest trudny do przezwyciężenia ^ ^' Ja już lenia się pozbyłam, tylko zamiast tego weszły inne problemy, tym razem związane z moimi najbliższymi "przyjaciółmi". To już jednak lepiej mieć przez chwilę tego lenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Rewelacyjna stylizacja lalek :)

    OdpowiedzUsuń
  29. miałam się już wcześniej pojawić, ale jakoś nie mogłam się zebrać, mam nadzieję, że zostanę na dłużej :)
    tak, masz rację, takie rzeczy nie stają się od razu, potrzeba czasu, ale najważniejsze, że widzę te drobne zmiany, że mam w sobie siłę by iść do przodu, by z tym walczyć
    stagnacja może mieć i dobre strony? a Ty w Polsce jesteś teraz czy w Niemczech? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niby leń, ale lalki jak zwykle piękne i zadbane w najdrobniejszych szczegółach :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super kimona :) Sama uszyłaś? Też bym chciała mieć "jakiś sensowny wzór" jak to śpiewała Trojanowska :D Kiedyś dla MH uszyłam ale wykonanie a zamiar to wielka różnica :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na każdy komentarz, odpowiedzi spodziewaj się na swoim blogu :)
Komentarze w stylu: "Fajny blog, obserwujemy?" będą od razu usuwane.