wtorek, 16 czerwca 2015

Krótko i na temat

Z powodu wyjazdu blog nie będzie przeze mnie nawiedzany do końca lipca, bądź dłużej. 
Moim czytelnikom życzę ciepłego i słonecznego lata oraz udanego kotowania, lalkowania i mamowania ;)


40 komentarzy:

  1. Udanego wyjazdu i będę czekać na wiadomości od Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki wyjazd jest niestety męczący, czekam :* Nominacja dla Ciebie, wrócisz z nową notką :)

      Usuń
    2. Ja też ostatnio śpię i śpię :p

      Usuń
    3. Czekam na zdjęcia lalki - oczywiście jak dotrze :)

      Usuń
    4. Już się nie mogę doczekać jak dotrze, żeby móc ją zobaczyć :)

      Usuń
    5. Tworzysz już notkę ? :p

      Usuń
    6. Jak tam? Wypoczęłaś już ;)

      Usuń
  2. Udanych wakacji :)
    Będziemy tęsknić <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno odczujemy Twój brak! :)
    Gdziekolwiek się nie wybierasz- powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju jej jak długo! Czekam na Twój powrót z masą zdjęć, udanych wakacji ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. To w takim razie życzymy udanego wyjazdu i dobrej pogody! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to życzę również Tobie wszystkiego dobrego. :) Nie wiem czy wyjazd jest w ramach odpoczynku czy pracy, ale życzę mile spędzonego czasu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Miłego wyjazdu! Będziemy czekać ;w;

    OdpowiedzUsuń
  8. No to udanego wyjazdu :)

    To jest zbyt mądre jak na mnie xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę udanego wypoczynku i wracaj w sierpniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czyli udało Ci się wyjechać! to dobrze, chociaż na pewno będzie mi Ciebie tu brakować, ale znając życie, czas szybko leci, i już wkrótce będziesz znowu z nami! :) cieszę się, że udało Ci się w końcu załapać do pracy :)

    ja też jakoś bardziej zżyta jestem z ludźmi z miasta, w którym studiowałam, ale tutaj w sumie krócej mieszkam więc może trudniej porównywać? bo tam też nie od razu zżyłam się z tymi ludźmi.
    tak, przyjaciółka sama mi powtarza, że zrozumie jak wyjadę i nie będzie zła jeśli razem nie zamieszkamy. ale też po rozmowie z ludźmi z branży dowiedziałam się, że najlepiej w naszym zawodzie pracy szukać na początku roku, więc te pół roku jeszcze postanowiłam przeczekać, i wtedy może będą jakieś lepsze oferty? chociaż teraz też przeglądam od czasu do czasu ogłoszenia i jak będzie coś ciekawego to wyślę CV, ale na razie muszę je odświeżyć! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nice blog!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymaj się pozytywnie i udanego lipca :) Do przeczytania i skomentowania wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, ale życzę miłych wakacji ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Udanych wakacji :) Chciałam podziękować za fajny opis jak uszyć Kigurumi. Właśnie udało się mi stworzyć takie ubranko według Twojego opisu. Opis jest prosty i naprawdę fajny efekt wychodzi. U mnie można zobaczyć Kigurumi uszyte według Twojego opisu dla mojej Tangkou Fairy. Rózia jest bardzo zadowolona :) Pozdrawiam serdecznie, Danka

    OdpowiedzUsuń
  15. Warto poznać, takie lokalne zespoły czasem są piekielnie utalentowane i to właśnie słychać w Lee Monday! ;)
    Powroty są ciężkie. Co najmniej tak samo, jeśli nie bardziej, jak wyjazdy.
    Trzymaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Daje :) Często całe noce przesypia. Jak tam wyjazd się udał? :>

    OdpowiedzUsuń
  17. Ech... uwielbiam, kiedy ludzie szufladkują.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pasująca butelka ;D

    To pokolenie po prostu musi wymrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem dobrze :) Tylko po tej ciąży strasznie wrażliwa na pogodę się zrobiłam :(
    Jeszcze trochę i będzie spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. byle z pracą też poszło dobrze! :D

    a co u Ciebie? już wróciłaś czy dalej na wyjeździe? ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. Ból głowy, a jak mnie coś boli, to od razu mam złe samopoczucie ;P Ale to na pewno przez pogodę, bo i szwagierka też się tak fatalnie czuła, że aż nawet zemdlała. A jeszcze mi wczoraj mała cały czas płakała i nie wiedziałam, o co jej chodzi, a tu się okazało, że jej się ząbki wyżynają. Nie wiem, jakim cudem tak wcześnie, ale spoko -,-"

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też się cieszę, że wróciłaś! :D na długo? ;>

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też tak nie sądziłam, ale teraz dzieci tak szybko rosną ;D No, ale... zawsze znajdzie się jakiś wyjątek od reguły. Teściowa powiedziała mi, że gdzieś tam w Japonii urodziło się dziecko już z zębami!

    OdpowiedzUsuń
  24. ja myślałam, że mam jedną + 1, która mnie obciera, ale potem mama weszła do pawlacza i ściągnęła kolejne 3 + 2 dokupiłam, więc mam 7 :D
    trzymam kciuki!
    ja wczoraj na odwal się, powysyłałam kilka CV, dzisiaj do mnie zadzwonili z jednej firmy, że zapraszają na rozmowę na stanowisko copywritera, ale okazało się, że to nie we Wrocławiu, tylko w miejscowości za Wrocławiem, więc chyba sobie odpuszczę, codzienne dojazdy mnie zniszczą :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Karmienie boli i bez zębów, a co dopiero z zębami...

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na każdy komentarz, odpowiedzi spodziewaj się na swoim blogu :)
Komentarze w stylu: "Fajny blog, obserwujemy?" będą od razu usuwane.