Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oprawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oprawki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 marca 2013

Jestem okularnikiem

Od podstawówki noszę okulary, a właściwie ich nie noszę, bardziej z przekory niż jakichkolwiek innych powodów. Ostatnią parę robiłam kilka lat wstecz, tak więc zdążyły się porysować i rozklekotać, co sprawiło, że widziałam przez nie gorzej niż bez nich. A i tak nosiłam je tylko do pracy na komputerze, za nic mając sobie zalecenia stałego użytkowania. Skutki dość przewidywalne, nastąpiło pogorszenie, a moje próby akomodacji zaczęły przypominać marszczenie pyszczka u chomika.
Nie było więc mowy o odkładaniu wizyty u okulisty, wybrałam oprawki, poczekałam tydzień, bo nie było na magazynie odpowiedniej soczewki i okulary wylądowały na nosie. A przedstawiają się tak:


Lubię plastikowe oprawki, bo dobrze leżą, o ile oczywiście mamy dopasowane zauszniki. Postawiłam na energetyczny kolor bo czarne i grube sprawiały,że wyglądałam dość agresywnie, żeby nie powiedzieć sukowato.
Przy tych nie ma tego wrażenia dzięki półprzezroczystej części dolnej. Poza tym są lekkie, co jest dodatkowym atutem, bo już same szkła jak dla mnie są dość ciężkie ;/
Zastanawiałam się nad soczewkami, ale ze względu na dużą wrażliwość oczu odpuściłam.

A jak jest z Wami? Nosicie okulary czy może macie wzrok niemal doskonały? ;)