I kazał zamówić mi Tangle Teezer. Do produktu przymierzałam się już kilka razy, ale jak na razie obchodziłam temat naokoło, trącając, czytając, oglądając tuziny recenzji.
W końcu złamałam się i zamówiłam szczotkę, zwaną cudownym rozczesywaczem kołtunów. W Polsce dostępna jest na Tangle Teezer a także na allegro . W praktycznie wszystkich dostępnych wersjach.
Pokusiłam się o model kompaktowy, jako, żem posiadaczką drobnych dłoni jest i wydaje mi się bardziej wytrzymało, zwłaszcza, że moja szczotka wala się zazwyczaj, tu i ówdzie, po mieszkaniu. A kompakcik jest zamykany.
Wybrałam tą:
Oczywiście, ze względu na owieczki. Niestety, jestem okrutną gadżeciarą ;)
A tu kilka opinii youtubowiczek:
Tak więc, czekam na przesyłkę :) I nic tylko testować :)
