Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczotka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 stycznia 2013

Tangle Teezer

Kiedy kolejny wieczór po umyciu włosów, spędziłam klnąc na czym świat stoi i wznosząc lamenty pod nieboskłon, a moja szczotka utknęła gdzieś w połowie między uszami a ramieniem, K. powiedział DOŚĆ!
I kazał zamówić mi Tangle Teezer. Do produktu przymierzałam się już kilka razy, ale jak na razie obchodziłam temat naokoło, trącając, czytając, oglądając tuziny recenzji.
W końcu złamałam się i zamówiłam szczotkę, zwaną cudownym rozczesywaczem kołtunów. W Polsce dostępna jest na Tangle Teezer  a także na allegro . W praktycznie wszystkich dostępnych wersjach.
Pokusiłam się o model kompaktowy, jako, żem posiadaczką drobnych dłoni jest i wydaje mi się bardziej wytrzymało, zwłaszcza, że moja szczotka wala się zazwyczaj, tu i ówdzie, po mieszkaniu. A kompakcik jest zamykany.
Wybrałam tą:

Oczywiście, ze względu na owieczki. Niestety, jestem okrutną gadżeciarą ;)

A tu kilka opinii youtubowiczek:




Tak więc, czekam na przesyłkę :) I nic tylko testować :)