czwartek, 5 czerwca 2014

Kigurumi tutorial

UWAGA, UWAGA zamieściłam podstronę For sale,na którą serdecznie zapraszam. Pierwszym produktem na sprzedaż jest poniższa torebka, Amelka była tak miła, że zapozowała z nią ;)




Torebeczka wykonana jest ręcznie z filcu.


Zapinana na zatrzask.

Osobę zainteresowaną proszę o info na tantpis@wp.pl, koszt 16zł, w cenę wliczona jest dostawa.



Poniżej zapraszam na obiecany tutek "Jak uszyć kigurumi".

Materiały:
Nożyczki do tkanin (nie są obowiązkiem,ale łatwiej się wycina)
Nożyczki do papieru
Igły i nitki
Materiał (dużo łatwiej szyje się z polarku jeśli jesteś początkujący, plusem też jest to, że polarek jest miły w dotyku i ładnie się prezentuje)
Szpilki 
Kartka papieru i ołówek/kredka/długopis, cokolwiek piszącego

Do dzieła!

Aby łatwiej było nam dobrać rozmiar, na kartce papieru odrysowujemy kształt naszych śpiochów. Im bliżej ciała tym kigurumi będzie bardziej dopasowane, jeśli chcecie uzyskać wygląd słodziaka w za dużych ciuchach odrysujcie ze sporą górką.


Zaznaczcie ramiona i punkty pod pachą, połączcie, powinno to wyglądać mniej więcej tak. Na dole dorysowane są stopy, możecie to pominąć i ściąć nogawkę.  To tył naszego wdzianka.


Wycinamy uzyskany wzór, łatwy sposób na uzyskanie kształtu rękawów to odrysować część od ramion do pachy na kartce.


Przełożyć do góry i odrysować drugą część, tak jak na zdjęciu.


A następnie za pomocą lalki dorysować rękaw do półkola które nam powstało.
Wycinamy dwa razy.


Przy kapturze nie bójcie się odrysować kształtu w sporym nadmiarze, jeśli chcecie aby kaptur pasował na lalkę, jedyna część która ma być zgodna z jej wielkością to część dolna kapturka. Kaptur wycinamy dwa razy normalnie, część górna i dwa razy w wersji nieco mniejszej. To będzie wnętrze kapturka.


Powiniśmy uzyskać takie elementy:

Tył.


Złożone rękawy.


Kaptur część zewnętrzna i mój rudy pomocnik ;]


Kaptur część wewnętrzna.


Teraz przejdźmy do przodu, aby go wyciąć użyjemy tyłu. Składamy tył na pół i przyczepiamy do materiału, tak jak na zdjęciu, zostawiając kawałek na wszycie zamka.


Rozcinamy i otrzymujemy dwa takie elementy:



Aby pokazać Wam ja zszyć te elementy użyję czerwonej nitki i fastrygi, Kiwa podczas wczorajszego podawania tabletki tak mnie pogryzła i podrapała, że palce zwyczajnie bolą ;/ tak więc nie będę "normalnie" zszywać ubranka.


Kapturek wewnętrzny składamy i obszywamy, oczywiście na lewej stronie.


Analogicznie postępujemy z tym wierzchnim, uzyskując takie elementy.


Zakładamy kapturek wewnętrzny na wierzchni.


Zszywamy.


Po przełożeniu na prawą stronę wygląda tak, bułka z masłem ;)


Bierzemy przód i tył kigurumi, zszywamy je w ramionach, obie częścia na lewej stronie.


Rozkładamy.


Dopasowujemy rękaw.


Wszywamy :) ten sposób jest o wiele łatwiejszy niż wszycie rękawa do już zszytych części.


Po wszyciu rękawów w obie strony uzyskujemy cosik takiego:


Przyszedł czas na mankiety, jeśli nie chcesz ich wszywać, omiń tą część. Wycinamy cztery podłużne kawałki materiału, najlepiej z jakiejś elastycznej dzianiny. 


Naciągając przyczepiamy szpilkami do rękawów i nogawek (ja nogawki ominęłam).


Zszywamy.


Składamy rękaw i zszywamy wzdłuż do pachy.



I po całości nogawki.


Zszyte elementy wyglądają tak:


Przykładamy kapturek zewnętrzną częścią.


Zszywamy.


Po zszyciu mamy taką dziurkę:


Którą podwijamy i podszywamy.


Chyba najgorsza część, wszycie zamka. Po wszyciu kapturka zostaje nam kawałek wolnego przodu,to tam ląduje zamek ;)


Zawijamy końcówkę do wewnątrz śpiochów i zszywamy bok.


Zszyty bok po wywinięciu wygląda tak:

UWAGA, zamek który wszywam jest za długi!!! Granatowy który kupiłam na tą okazję zniknął o.o
Idealna długość do kigurumi to ok 14cm.


Zamka nie wszywamy do końca,pozostałą część śpiocha zszywamy.


Tak samo dół i drugą część zamka.


Tadam!!! Mamy śpiochy :D (Tu rozładowała mi się bateria w aparacie ;D)


Wiele godzin po...

Amelka postanowiła przymierzyć ;)



Joł men! AJM NJU TAPL MADL!!!

(Wybrzuszenie na dole śpiochów to zawinięty zamek, jeśli użyjecie tego 14cm, nie będzie takiego efektu).

Cóż mogę rzec...

Happy crafting!!!


54 komentarze:

  1. JEZEJEZUJEZU DZIĘKI♥
    W końcu , coś tak dobrze wytłumaczone! *-*
    Musze kupić polar i biorę się do pracy^^

    OdpowiedzUsuń
  2. torebka jest cudowna! :D

    a szycie skomplikowane, ja ogarniam zszycie dziury i przyszycie guzika, tyle wystarczy! :D

    zawsze do usług, jak coś jeszcze mi wpadnie, to też podeślę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Torebka śliczna :-) szycia kompletnie nie ogarniam :-\
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Musisz mieć duży talent i cierpliwość - uszyć takie małe cudeńka! Są piękne i takie słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Normalnie takie to proste jak tu wyłuszczyłaś, że aż szok. Chyba będę musiała spróbować. Chociaż wiem, że mi tak łatwo nie pójdzie. Torebusia boska :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie nadawałabym się do szycia :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki zarąbisty i prosty tutorial, na pewno spróbuję, dzięki ! :) Życz powodzenia :D torebka extra ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. okej, okej :D

    ja wolę jednak mamie podrzucać szycie, to nie mój konik :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Skorzystam z tutorialu :) Nad torebką się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejuuu, genialne!!! Wielkie dzięki za ten tutorial, muszę spróbować uszyć takiego cudaka :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Raz jakiś przystojniacha dostarczył mi pizze, więc w sumie jeżeli bym na taką czekała podczas pisania posta, to kto wie :D
    Świetna torebeczka, nosiłabym, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ to łaaaadne!!! sama bym w takie cosik wskoczyła w zimne wieczory :P

    torebusia miodzio!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna torebeczka i śliczne ubranko :)
    Amelka to szczęściara, że ma ciebie ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Super! Fajny pomysł z tym krok po kroku :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś niesamowita! Dziękuję za tutorial, na pewno skorzystam <3

    OdpowiedzUsuń
  16. No bo co się będę przebierać, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeju ale z tym roboty XD świetnie, że wreszcie ktoś zrobił tutorial! Na pewno kiedyś skorzystam. Torebka jest słodka :3

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepsze w tym wszystkim,że to takie małe rozmiary :) Bo szyć może tak naprawdę każdy, ale nie każdy ma pomysły i potrafi coś wykroić by się wszystko zgadzało :)
    A te filcowe rzeczy... Kurę torebeczka super, ale ja czekam na tego misia i kapciuchy ;) Może byś zrobiła tego tutorial ? :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba twoja Dal ma w drugą stronę stópki ! *-*

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczna torebeczka :-) fajowy ten kombinezon i świetnie pokazane jak go zrobić. ja za ręcznym szyciem nie przepadam i tym bardziej podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna jest - i torebka, i modelka :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepięknie Ci wyszło, naprawdę! Jak wpadłaś na ten pomysł, tak btw? :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczna torebeczka i wdzianko, powiem szczerze, że miałam w planach zrobić podobne, ale jak zaczęłam dziergać na rozmiar 1/6 to mnie szlag jasny trafił i niestety porzuciłam tę myśl, przynajmniej na czas sesji :D Bardzo ładny i klarowny tutorial!

    OdpowiedzUsuń
  24. O jezuniu wszystko ręcznie uszyte kocham Panią jest Panie niemożliwa. Szacunnnnnn, Też tak robię formę zawsze z lalą . Chyba najprościej dopasować rozmiar w taki sposób :))))

    OdpowiedzUsuń
  25. umie, umie, chociaż jakoś wybitnie też jej to nie idzie :D kiedyś jak potrzebowałam coś ręcznie ładnie zszyć, to prosiłam babcię - mamę mamy, ona jest po szkole krawieckiej, więc mi robiła, ale teraz się wykręca, że nie widzi, bo jej się nie chce :D a druga babcia na maszynie do szycia pomyka sobie, więc jak potrzebuję skrócić spodnie czy coś, to do niej znowu - ona się nie miga :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Super! Niedługo sama spróbuję ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. ...oj tam, nie jest źle. Powiem więcej: jest bardzo dobrze! Poziom wykonywanych zdjęć tylko w niewielkim stopniu zależy od posiadanego sprzętu. ważniejsze jest to, kto i jak ten aparat obsługuje :)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Torebka jest świetna. I super, że się otwiera :)

    Planujesz jakieś inne modele/wzory?

    OdpowiedzUsuń
  29. ...a myślisz, że moja lepsza? Jak tylko ręka mi zadrży, to zdjęcie z efektem wiadomym jak w banku :D

    OdpowiedzUsuń
  30. postanowiłaś sprzedawać swoje wyroby? ;)
    urocza ta torebka :D
    a z tym wdziankiem to nie mało roboty!

    smutne, ale prawdziwe, w sumie niektórzy z moich znajomych z liceum, z tego okres, jej nie bardzo lubili i mieli ją właśnie za mega rozpieszczoną laskę, ale my się jakoś dogadywałyśmy, jednak takie akcje mnie do niej zniechęcają i to barzo.

    fajne te wdzianka :D chociaż na tych laleczkach się jednak lepiej prezentują niż na człowieku :P

    OdpowiedzUsuń
  31. w sumie większość starszych kobiet umie, tylko my teraz mamy dwie lewe ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Haha jakie słodkie to kigurumu! Sama bym takie chciała.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ooo :) Domyślam się,że uda mi się dojść do wprawy :) pierwsza noga nie poszła zbyt dobrze - ale nie widać włosków, choć troszku ją podrażniłam, ale jestem ogólnie zadowolona :) Druga poszła szybciej i łatwiej :) A czym usuwasz pozostałości wosku ? Ja miałam specjalne chusteczki ale już się skończyły :P Bo się wymazałam :D

    Są sandałki co i stopy zakrywają, ja muszę mieć coś takiego bo jak jest gorąco, to nie zamierzam palić nóg. A w te wakacje chcę pobyć to tu , to tam i będzie dużo chodzenia więc takie idealne są :) Choć nie jedyne na lato, bo mam jeszcze i koturny i na obcasie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja pachy zostawiłam na krem i bikini też :)

    Nie wiem jak u Ciebie ale mi reeboki się przydadzą w te lato :) Choćby na ten weekend bo pada i jest chłodno. Poza tym moje poprzednie reeboki się popsuły i był czas na takie, a będą mi służyć kolejne 3 lata :) Dziś chyba zamówię płaszcz bo prognoza pogody jest okropna.

    OdpowiedzUsuń
  35. Dzięki.
    A kto tu mówi o kupowaniu? Uśmiechnij się do otoczenia, może na jakąś okazję w prezencie-zrzutce dostaniesz; co tam masz najbliżej: urodziny, imieniny, czy może aż Gwiazdka? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dla mnie to za trudne ;D

    Można się dorobić ;P

    OdpowiedzUsuń
  37. No właśnie ma być zimno... A dziś jest jednak piękna pogoda i nie wiem co robić. Wolałabym z płaszczem poczekać do jesieni ale jak taka pogoda to nie wiem :P

    OdpowiedzUsuń
  38. dokładnie. poza tym jak raz byłam w sklepie z materiałami, to one są tak drogie, że zwyczajnie nie opłaca się dzisiaj szyć, bo zapłacić za materiał i jeszcze się narobić przy tym, to już lepiej kupić gotowca :D no chyba, że ktoś lubi i umie, to wtedy dla niego szycie to przyjemność :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Szczerze mówiąc, zanim nie wspomniałaś o tym, nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje i to jeszcze w wersji ludzkiej! :D

    OdpowiedzUsuń
  40. a czasem i za 5 się kupi! w ogóle tak samo buty, jak masz "polskie" buty to już są 3 razy droższe niż inne, a jakościowo takie badziewie jak i inne ;/

    OdpowiedzUsuń
  41. moja mama w tamtym roku kupiła buty w ccc, zapłaciła za nie prawie 200 złotych, a tam w środku karton i kawałki drewna :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Na zdjęciach wszystko wydaje się być dość łatwe i oczywiste. Pewnie jeśli bym się za to zabrała, to za pierwszym razem wszystko szło by źle. Poczynając od wycięcia materiału, a kończąc na doszyciu kaptura hehe ;) Efekt końcowy naprawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na każdy komentarz, odpowiedzi spodziewaj się na swoim blogu :)
Komentarze w stylu: "Fajny blog, obserwujemy?" będą od razu usuwane.