środa, 10 lipca 2013

Na wyjeździe

Od jutra przez następne dni kilka, Ina wyjazdowa :)

Do poczytania po powrocie! :)

27 komentarzy:

  1. o to miłego wycieczkowanie gdziekolwiek będziesz:P
    A co do kociaków to Riko nie tylko ma psotną mordkę on ma i charakterek diabełka:P A Dziobik to zawsze chyba na fotkach na takiego zdziwionego wychodzi:P ale to w nim jest takie urocze:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wakacje? :D Fajnie :) Wracaj szybciutko i opowiadaj jak było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, że chyba wróciłaś? :P

      Usuń
  3. Ja też miałam jechać jutro, ale mnie przewiało.

    Życzę Ci fajnego wyjazdu i odpoczynku, pozdrawiam,j.

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę miłej zabawy i czekam na posty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. odpoczywaj i baw się dobrze! ;)

    oo, to byłaś jedną z wybranych z tą umową o pracę ;) ale z premiami to słabo ;/ u nas na szczęście grafik jest na cały miesiąc, ale nie raz w trakcie się coś zmieniało, czasem nie raz ;/

    no co Ty :D fajna sprawa z tymi laleczkami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż tak Ci zalazł za skórę, że potrzebujesz od niego uciec? :P

    OdpowiedzUsuń
  7. To udanego wyjazdu :) Czekam na powrót.

    OdpowiedzUsuń
  8. człowiek chce dobrze z tą pracą, a nie wychodzi... eh. szukam teraz nowej pracy, ale nie jest kolorowo :(

    wróciłaś już z wyjazdu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie Dziob już jechała więc o nią się tak nie martwię, bo całą podróż prawie przespała, tylko czasami zerkała w okno samochodu. tylko nie wiem jak Riko zareaguje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. czekam więc na relacje! ;)

    dalej nie udało się nic sensownego znaleźć? eh. mi póki co brakuje ofert pracy... na wszystkie, jakie mnie choć trochę zainteresowały wysłałam już CV, a od początku tego tygodnia nic ciekawego się nie pokazało :(

    OdpowiedzUsuń
  11. eh. i przez to jest mi smutno i chodzę ostatnio jakaś struta i jakoś ciężko mi ze sobą wytrzymać, myślałam, że będzie odrobinę łatwiej znaleźć pracę...

    OdpowiedzUsuń
  12. no właśnie dużo zależy od kota i od tego jak się czuje w danym dniu.. zobaczymy jak dojadę na miejsce to znam wam relacje ale jeszcze mamy czas. dopiero 4 wyjeżdżamy;p

    OdpowiedzUsuń
  13. tylko patrz też na to, jaką mają tą pracę w Anglii, bo tutaj byle jaką dostaniesz, tylko też no stosunkowo się mniej, dużo mniej zarabia ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. no właśnie, głupi zmywak, a kasa naprawdę spoko...
    licencjatu na sprzedawcę?! gdzie Ci tak powiedzieli? w jakiś zwykłym sklepie czy jakiejś sieciówce? w szoku jestem...

    OdpowiedzUsuń
  15. heh, no przesada! stawiają takie wymagania co do pracy, że człowiekowi nie raz już ręce opadają!

    OdpowiedzUsuń
  16. nie dziwię Ci się, ja wczoraj dostałam propozycje pracy, ale tam za 3/4 etatu zarobiłabym tyle ile zarabiam, tu gdzie teraz pracuję na 1/2... więc trochę mi się to nie opłaca, a szkoda, bo tamta praca bardziej by mi odpowiadała... ale no kasa też się niestety liczy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na relację z podróży :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. no tak, na 1/2 czy 3/4 nie przysługuje zasiłek... eh, straszna ta sytuacja na rynku pracy w Polsce!

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj no to daleko. Gdzie Cie tak wyniosło z domu rodzinnego? :P

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiadać na każdy komentarz, odpowiedzi spodziewaj się na swoim blogu :)
Komentarze w stylu: "Fajny blog, obserwujemy?" będą od razu usuwane.